„Nie próbowaliśmy upiększać nic na siłę”. Rozmowa ze współautorem projektu Domu Pamięci Obławy Augustowskiej - Instytut Pileckiego
„Nie próbowaliśmy upiększać nic na siłę”. Rozmowa ze współautorem projektu Domu Pamięci Obławy Augustowskiej
Dom Turka w Augustowie to połączenie budynku historycznego z jego dopełnieniem, opowiedzianym współczesnym językiem architektonicznym. Koncepcja Domu Pamięci Obławy Augustowskiej zdobywa uznanie nie tylko w kraju – jest dostrzegana także na międzynarodowych konkursach. O pracy nad rewitalizacją i rozbudową Domu Turka opowiedział Grzegorz Szymański – architekt, współautor projektu z pracowni Tremend.
Instytut Pileckiego: Jaka wizja przyświecała zespołowi, który odpowiadał za rewitalizację i rozbudowę Domu Turka? Czy zrealizowany projekt przedstawia jakąś symbolikę? Konkretną koncepcję? Głębszą myśl? Czego ona dotyczy?
Grzegorz Szymański, architekt, współautor projektu Domu Pamięci Obławy Augustowskiej: Od początku mieliśmy świadomość, że Dom Turka nie jest „czystą kartą”. To miejsce naznaczone trudną historią, a jednocześnie przez lata funkcjonujące w codziennym życiu miasta niemal niezauważenie – jakby zapomniane. Naszą wizją było przede wszystkim stworzenie architektury, która nie ilustruje historii wprost, lecz pozwala jej wybrzmieć.
Projekt opiera się na pojęciu braku i nieciągłości. Obława Augustowska to wydarzenie, które do dziś pozostaje niedomknięte – bez pełnej wiedzy i bez symbolicznego zamknięcia. Lista ofiar wciąż nie jest ostatecznie ustalona. Pamiętam moment odsłonięcia Muru Pamięci, gdy niektórzy nie odnaleźli nazwisk swoich bliskich, mimo przekonania, że zostali zamordowani w trakcie tej tragedii. To doświadczenie unaoczniło, jak wiele pozostaje jeszcze do zbadania i potwierdzenia, oraz jak istotna jest rola tego miejsca nie tylko jako przestrzeni pamięci, lecz także jako ośrodka badawczego.
Ta nieobecność stała się jednym z kluczowych motywów architektonicznych. Nowa część budynku nie udaje historycznej – jest współczesna, surowa i oszczędna w środkach wyrazu. Kontrastuje z istniejącą strukturą, tworząc napięcie odczuwalne fizycznie.
Drugim istotnym symbolem jest las i jego skraj, przedstawiony zarówno w architekturze nowej części, jak i w instalacji artystycznej Muru Pamięci, stworzonej przy współpracy z Tomaszem Trzupkiem. Ta „leśna” struktura, zbudowana z wertykalnych rytmów elewacji, dzięki światłu i cieniowi zmienia się w zależności od pory dnia i roku. Symbolicznie odnosi się do borów Puszczy Augustowskiej – scenerii tragicznych wydarzeń Obławy Augustowskiej. Nowoczesna fasada, harmonizująca materiałem i kolorystyką z otoczeniem, podkreśla pamięć o przeszłości, a jednocześnie wpisuje się w krajobraz miasta.
Jako współautor projektu bardzo silnie odczuwałem odpowiedzialność za to, by architektura nie epatowała formą ani nie dominowała, lecz była uczciwa i spójna. Zależało mi, aby była nośnikiem ciszy, skupienia i refleksji – by nie narzucała emocji, lecz pozwalała je odnaleźć i odczuwać.
Jakie wrażenia towarzyszyły architektom podczas wizji lokalnych przed rozpoczęciem pracy? Czy podczas projektowania brano pod uwagę układ urbanistyczny okolicy? Jak Pana zdaniem tak nowoczesna przestrzeń wpływa na niewielkie miasto na Podlasiu?
Augustów jest miastem spokojnym i kameralnym. Dom Turka funkcjonował w jego strukturze niemal niezauważenie – jakby historia została przykryta codziennością. Te pierwsze refleksje bardzo silnie wpłynęły na nasze myślenie o projekcie. Zaletą miejsca było to, że główny budynek – ten, który miał pełnić rolę pierwszoplanową – był już wyraźnie zdefiniowany urbanistycznie. Stanowił harmonijny element zabudowy ulicy 3 Maja, jednej z głównych ulic miasta. Został pieczołowicie odrestaurowany i przywrócony do dawnej świetności. Pozostałe elementy założenia – rozbudowa oraz nowy budynek dydaktyczno-biurowy – miały być jego dopełnieniem. Nigdy nie było naszą intencją dominowanie nad zabytkową tkanką.
Projekt realizowany był w ramach obowiązującego planu miejscowego, który jasno określał skalę i układ zabudowy. Całość stanowi część większego założenia urbanistycznego – dziś może jeszcze niewidocznego, ale w przyszłości potencjalnie bardzo wartościowego. Mam tu na myśli projektowaną ulicę Sybiraków, której domknięcie stanowi nowy budynek biurowo-dydaktyczny z kawiarnią na parterze. W okresie letnim, dzięki możliwości otwarcia ścian, kawiarnia stanie się naturalnym łącznikiem pomiędzy ulicami, prowadząc mieszkańców i zwiedzających przez teren muzeum i nadając mu dodatkowy, miastotwórczy wymiar.
Uważam, że takie miejsca są niezwykle ważne. Opowiadają historię bezpośrednio związaną z danym miejscem – zarówno lokalnej społeczności, często emocjonalnie związanej z wydarzeniami, jak i osobom z zewnątrz: turystom czy przypadkowym przechodniom. To sposób na odkrycie trudnej historii opowiedzianej w nowoczesny, atrakcyjny i zrozumiały sposób. W Polsce powstaje coraz więcej takich kameralnych obiektów i uważam, że to właśnie one są przyszłością – jako uzupełnienie dużych muzeów narracyjnych. Wspólnie z Inwestorem zależało nam również na tym, aby było to miejsce żywe na co dzień, odwiedzane przez mieszkańców, stąd obecność kawiarni oraz zagospodarowanie terenu umożliwiające różne aktywności i wydarzenia plenerowe.
Jak udało się pogodzić nową funkcję z charakterem miejsca?
Kluczowe było zachowanie autentyczności. Nie próbowaliśmy „upiększać” nic na siłę. Nowa funkcja – instytucji pamięci – została wpisana w strukturę budynku w sposób czytelny, ale nienachalny.
Można wyróżnić tu dwa wątki. Pierwszy dotyczy budynku historycznego – miejsca kaźni, z zachowanymi autentycznymi piwnicami i celami, będącymi symbolem represji okresu powojennego, gdy mieściły się tu siedziby NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa. Przebudowa zakładała zachowanie oryginalnej bryły i autentycznych elementów, przy jednoczesnym dostosowaniu wnętrz do funkcji muzealnej.
Drugi wątek to część współczesna – dopełniająca, zaprojektowana współczesnym językiem architektonicznym. Jej forma i struktura nawiązują do natury Podlasia i otaczających Augustów lasów, będących tłem tragicznych wydarzeń Obławy Augustowskiej.
Architektura nie konkuruje tu z treścią. Tworzy ramę, która pozwala jej wybrzmieć. To pogodzenie – szacunek dla miejsca przy jednoczesnym jasnym określeniu nowej roli – było jednym z najważniejszych aspektów projektu.
W jaki sposób architektura pomaga „opowiedzieć” nową historię budynku?
Architektura Domu Pamięci wspiera narrację historyczną, nie zastępując jej dosłowną ilustracją. Przestrzeń prowadzi odwiedzających w uporządkowany sposób, wykorzystując światło, skalę i sekwencję wnętrz do budowania atmosfery skupienia i refleksji.
Nowa część pozostaje w dialogu z krajobrazem, a rytmiczna fasada oraz gra światła i cienia wzmacniają wrażenie zadumy. Przestrzeń umożliwia indywidualne przeżycie historii, zachowując integralność materiału historycznego. Dla mnie najważniejsze było stworzenie warunków do świadomego doświadczenia pamięci na własny sposób, a nie jej narzucania.
Jakie wyzwania stoją przed zespołem, gdy dostaje budynek już wpisany w miejską tkankę i z którym mieszkańcy mają skojarzenia, wspomnienia? Co do którego mają konkretne wyobrażenia?
Dom Turka funkcjonuje nie tylko w przestrzeni fizycznej, ale również w pamięci mieszkańców. Dla jednych jest symbolem tragedii, dla innych elementem codziennego krajobrazu, dla jeszcze innych miejscem osobistych wspomnień. To ogromna odpowiedzialność.
Największym wyzwaniem było uszanowanie tej wielości perspektyw. Nie chcieliśmy narzucać jednej, obowiązującej narracji. Architektura pozostawia przestrzeń na indywidualny odbiór i różne emocje. Pracowaliśmy przede wszystkim dla lokalnej społeczności – również tej, która miała wątpliwości czy obawy. W trakcie realizacji spotykaliśmy się zarówno z pozytywnymi, jak i krytycznymi opiniami. Początkowa niepewność co do finalnego efektu po udostępnieniu obiektu szerokiej publiczności ustąpiła jednak miejsca bardzo pozytywnemu odbiorowi, co było dla nas niezwykle satysfakcjonujące.
Projekt Domu Turka został dostrzeżony nie tylko w kraju, lecz także za granicą. Co powoduje, że przykuwa oko?
Myślę, że o jego sile decyduje uniwersalność przekazu. Choć dotyczy bardzo konkretnego, lokalnego wydarzenia, mówi o doświadczeniach zrozumiałych na całym świecie: przemocy systemowej, terrorze, pamięci i jej braku.
Z drugiej strony staraliśmy się stworzyć w Augustowie architekturę wysokiej jakości – dopracowaną w detalu i materiale. Duża w tym zasługa Instytutu, który konsekwentnie pilnował realizacji pierwotnych założeń. Dzięki temu projekt nie stracił swojej spójności, co niestety często zdarza się na etapie realizacji.
To właśnie ta konsekwencja i uczciwość sprawiają, że projekt jest dostrzegany przez profesjonalistów w kraju i za granicą – m.in. podczas World Architecture Festival w Miami, gdzie znalazł się na shortliście najlepszych budynków świata w kategorii „kultura”. Dla nas to nie tylko powód do dumy, ale także szansa na opowiedzenie polskiej historii na międzynarodowym forum. Mamy nadzieję, że takich wyróżnień będzie więcej.
Czy rewitalizacja i nadanie historycznemu obiektowi nowej funkcji jest trudniejsze niż zaprojektowanie wszystkiego od nowa?
Zdecydowanie tak. Rewitalizacja obiektu historycznego jest procesem znacznie bardziej złożonym. Pracujemy nie tylko z materią architektoniczną, lecz także z pamięcią miejsca i silnymi emocjami społecznymi.
W Domu Turka to właśnie mury, posadzki i schody stają się nośnikami historii. Nie są jedynie tłem dla ekspozycji – same opowiadają i pobudzają wyobraźnię. Każda ingerencja jest odczytywana nie tylko jako decyzja projektowa, ale również jako komentarz do przeszłości. To wymaga ogromnej pokory. Czasem ważniejsze jest świadome „niezrobienie” czegoś niż dodanie nowej formy.
Było to jedno z najbardziej wymagających, ale i satysfakcjonujących zadań. Architektura przestaje tu być formą, a staje się narzędziem dialogu z historią. Duża w tym zasługa Instytutu, który podjął trud zachowania budynku jako świadka historii, a następnie nadania mu społecznego charakteru.
Siedziba Instytutu Pileckiego w Augustowie może zdobyć nagrodę główną World Architecture Festival. Realizacja pracowni projektowej Tremend jest w finale prestiżowego konkursu. Głosować można do 31 stycznia.
Zobacz także
- Otwarcie Domu Pamięci Obławy Augustowskiej wraz z wystawą stałą, wydarzenia popularyzatorskie i edukacyjne. Podsumowanie roku 2025
Aktualności
Otwarcie Domu Pamięci Obławy Augustowskiej wraz z wystawą stałą, wydarzenia popularyzatorskie i edukacyjne. Podsumowanie roku 2025
- 86. rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego
Aktualności
86. rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego
10 lutego mija 86. rocznica pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego. By upamiętnić to wydarzenie, Dom Pamięci w Augustowie przygotował wyjątkowe wydarzenia.
- Konkurs plastyczny rozstrzygnięty! Uczestnicy wzięli udział w kuligu
Aktualności
Konkurs plastyczny rozstrzygnięty! Uczestnicy wzięli udział w kuligu
W Augustowie odbył się wyjątkowy kulig! Wzięło w nim udział piętnaścioro laureatów konkursu plastycznego, którego celem było zainteresowanie dzieci sportami zimowymi uprawianymi w międzywojniu.
- Feryjna oferta Domu Pamięci Obławy Augustowskiej
Aktualności
Feryjna oferta Domu Pamięci Obławy Augustowskiej
Zapraszamy do zwiedzania Domu Pamięci Obławy Augustowskiej w czasie ferii! Dla osób, które chcą skorzystać z naszej oferty, mamy bilety w promocyjnych cenach!
- Konkurs „Sporty zimowe w okresie międzywojennym”. Wydłużony termin składania prac
Aktualności
Konkurs „Sporty zimowe w okresie międzywojennym”. Wydłużony termin składania prac
Instytut Pileckiego w Augustowie zaprasza dzieci z powiatu augustowskiego do udziału w konkursie plastycznym inspirowanym sportami zimowymi oraz sylwetkami sportowców z okresu międzywojennego. Prace można zgłaszać do 28 stycznia.
- Projekt Domu Pamięci Obławy Augustowskiej z szansą na prestiżową nagrodę. Trwa głosowanie
Aktualności
Projekt Domu Pamięci Obławy Augustowskiej z szansą na prestiżową nagrodę. Trwa głosowanie
Siedziba Instytutu Pileckiego w Augustowie może zdobyć nagrodę główną World Architecture Festival. Realizacja pracowni projektowej Tremend jest w finale prestiżowego konkursu. Głosować można do 31 stycznia.
- Światełko Betlejemskie pierwszy raz w Domu Pamięci Obławy Augustowskiej
Aktualności
Światełko Betlejemskie pierwszy raz w Domu Pamięci Obławy Augustowskiej
Światełko Betlejemskie – znak pokoju, nadziei i jedności – rozbłysło w Domu Pamięci Obławy Augustowskiej.
- Debata „Za kulisami żelaznej kurtyny. Polska i Litwa w cieniu jałtańskich sojuszy”. Fotorelacja z wydarzenia
Aktualności
Debata „Za kulisami żelaznej kurtyny. Polska i Litwa w cieniu jałtańskich sojuszy”. Fotorelacja z wydarzenia
- Za kulisami żelaznej kurtyny. Polska i Litwa w cieniu jałtańskich sojuszy | Debata naukowa
Aktualności
Za kulisami żelaznej kurtyny. Polska i Litwa w cieniu jałtańskich sojuszy | Debata naukowa
Zapraszamy na polsko-litewskie seminarium poświęcone sowietyzacji Europy Środkowo-Wschodniej.
- Instytut Pileckiego uhonorowany medalem 80. rocznicy Obławy Augustowskiej
Aktualności
Instytut Pileckiego uhonorowany medalem 80. rocznicy Obławy Augustowskiej
Instytut Pileckiego otrzymał trzy okolicznościowe medale wybite z inicjatywy Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych im. króla Zygmunta Augusta.
- „Kobieta samotna", reż. Agnieszka Holland | Wieczory filmowe z Instytutem Pileckiego (piątek, 12 grudnia)
Aktualności
„Kobieta samotna", reż. Agnieszka Holland | Wieczory filmowe z Instytutem Pileckiego (piątek, 12 grudnia)
Zapraszamy na pokaz filmu „Kobieta samotna”, który odbędzie się 12 grudnia w ramach obchodów Dnia Pamięci Ofiar Stanu Wojennego - święta ustanowionego na pamiątkę wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku.
- Tajemniczy bohater | Warsztaty dla uczniów
Aktualności
Tajemniczy bohater | Warsztaty dla uczniów
2 i 3 grudnia 2025 r. w Domu Pamięci Obławy Augustowskiej odbyły się warsztaty dla uczniów klas 4–5 szkół podstawowych, organizowane przez edukatorów z Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej.